Ostrzegałam, że oscrapowanych zdjęć znad morza będzie więcej :D
Oto i drugi scrap nadmorski, tym razem morze i piekna plaża w Ostrowie. Natychaliśmy sie tym spokojem, morze we wrześniu to czysta przyjemność :D
Dzis chce zaprosić was do wspólnego udziału w wyzwaniu na art-piaskownicy- przepis na...
Tym razem Ki proponuje użycie wielu figur geometrycznych, więc można poszaleć.
Ja wykorzystałam to wyzwania do kolejnego wpisu w memory book, tym razem jeszcze ciepłe zdjęcia z niedzielnego wyjścia moich chłopaków na rynek i okolice :)
Tu mozna by wpisac wiele okresleń, ale ja znalazłam bardzo fajny cytat na pincie i od razu postanowiłam go wykorzystać w najnowszym, 3 juz wyzwaniu art-journalowym na blogu SODAlicious. Nadal jakoś nie uważam się za mistrzynię jurnalowania, ale i tak stwierdzam ze czuję lepiej klimat niz ze 2 miesiace temu.
A to juz wspomniany wpis:
journal z aparatem, papier tójkątowy, pasek z wzorami, pasek z paskami, papier vivid ILS
Zdjęcia znad morza na konkretne scrapowanie czekały 3 lata. Ale sie doczekały. Będzie więc wysyp prac.
Dziś odsłona (wtedy) 10 miesięcznego Pafcia, który całym soba odkrywał nadmorskie plaże Ostrowa. Konieczny był smoczek w buzi, bo nic tak dobrze nie smakowało jak piasek właśnie.
Papiery to ILS Vivid, troche wycinanek z pasków foto i kalka.
i zbliżenia
A dzis i jutro na blogu ILS gościem jest dobrze Wam znana Marcy Penner. Jesli macie ochotę zobaczyć co zrobiła z papierami ILS to zapraszam na bloga.
Ooo. już czerwiec, trochę miałam przerwe w blogowaniu i wlasnie zorientowałam się ze to juz czerwiec. Może dlatego umknęło mi kolejne SODAlicious'owe wyzwanie journalowe. No i spóźniłam się. Ważne że wpis jest. Po troche nerwowych dniach w sam raz temat podszedł - Stres.