wtorek, 26 czerwca 2012

Z wakacyjną lekturą na pokładzie!

Prawie 100 stron niesamowitych inspiracji, pieknych prac, tutoriali i ciekawych artykułow, a wszystko to w najnowszym wakacyjnym magazynie ILS "30x30". Jest tak inspirujaco,że sama juz trzeci raz go przegladam.Tak wiec zachęcam gorąco do lektury.--KLIK


A  w srodku znajdziecie dwie moje prace, ktorych detale  sa poniżej









miłego zaczytania!

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kolorów szał

Eksplozja ! Pełny radości i uśmiechu scrap na kolorystyczne wyzwanie na blogu ILS. Zobaczcie jakie cuda zrobiła reszta DT.
(papiery ILS "beyond imagination" & "Vivid", dodatki Studio Calico)


i zblizenia





czwartek, 21 czerwca 2012

Nie ma to jak woda.

Każde dziecko chyba uwielbia pluskać się i chlapać w wodzie. Z moimi jest nie inaczej, każda mozliwość rozlania wody bądź umoczenia się jest wykorzystywana. I własnie dlatego dobrze jest mieć ogród ;)
Nie ma to jak zimna woda lecąca  ze spryskiwacza, niedawno takie szaleństwa trwały prawie godzinę! Udało mi się uwiecznić na zdjęciach wariacje Pafcia, na samym poczatku, jak miał na sobie jeszcze ubranie :D
Praca wykonana do liftu tego LOsa Kelly Noel, a do wspólnej zabawy zaprosiłam dziewczyny z DT ILS. Lećccie na bloga ILS zobaczyć ich prace!

A tu już mój scrap.



(papiery ILS VIVID, MARINE oraz Color Conspiracy TEXTURIZE)


piątek, 15 czerwca 2012

juppi!

To juz ten moment, kiedy zaczynają sie zakonczenia roku w przedszkolach i szkołach, a dzieciaki tuptają w miejscu nei mogąc doczekac sie wakacyjnych wyjazdów. A za tydzień astronomiczne lato!!!

W związku z tym na forum SP zaproponowalam własnie taki temat wyzwania - LATO. Jeżeli chcecie zmierzyć się z moimi wytycznymi i zrobić letni scrap to serdecznie zapraszam na Scrapujące Polki.

A to juz moja praca.

 (papiery i dodatki - Color Conspiracy i Lilly bee)

i zbliżenia









czwartek, 14 czerwca 2012

Swoje miasto trzeba znać

Otóz to właśnie. 
W tym stwierdzeniu wspiera nas dzielnie Witek, który ma ugruntowane zainteresowania i oscylują one wokół fortów, murów obronnych, rycerstwa i militarystyki. W ostatni weekend cała trójką wybrali sie moi panowie na zwiedzanie Krakowa. 
Pierwszy i najważniejszy punkt to Barbakan. Zwiedzanie murów, słuchanie historii i oglądanie plansz informacyjnych pochłoneło ich na ponad godzine. Nastepnie wizyta w Collegium Maius ,  spacer po plantach wokół murów obronnych i pozostałości baszt, odpoczynek z ciastkiem, sokiem i obowiązkowe gonieniem gołębi. 
A na koniec powrót do domu w autobusie!

To wszystko postarałam się zawrzeć w mini albumie który zrobiłam chłopakom na pamiatkę.







( w głownej roli papiery ILS "marine" ; dodatki-scrapki.pl)