niedziela, 7 listopada 2010

Ochy i achy

W tym roku jestem prawdziwie zauroczona jesienią, tym ,że nie ma pluchy, zawiei i wczesnego śniegu. Az się chce wyjść na spacer, robić zdjęcia....
tak też i było kilka dni temu, na porannym spacerze zrobiłam sporo fajnych jesiennych zdjęć, m.in takie, na wyzwanie fotolift Nulki. Do zliftowania było cudne zdjęcie Antilight.

A oto moje zdjęcia, dwa najulubieńsze spośród kilkunastu ;)

leaf

leaf

Zapraszam i was do zabawy, póki jeszcze dni są słoneczne, a nie szarobure.

6 komentarzy:

Duś pisze...

no świetne są , nie ma co ;*

shiraja pisze...

popieram jesień jest cudowna. Jak słonko wyjdzie i drzewa mienią się złotem i brązem :) Pozdrawiam

Jaszmurka pisze...

Czy tylko mi się ten drugi hmm listek TAK skojarzył? ahahaha
taki opadający... :P

MonaLisa pisze...

Jaszka, zapewniema cie ze nie tylko tobie, 1/2 piaskownicy TAK to zinterpretowala :D hehehehehe dlatego na blogu TEN zwisek zawisl
hahahahaha

immacola pisze...

mi się też tak skojarzył :D

a ja ostatnio pochwaliłam, że taka piękną jesień mamy, bezdeszczową i co? na drugi dzień lunęło :D

Jaszmurka pisze...

ahahhaha
no wiedziałam, że jedna krew! wiedziałam! ahahhaa