piątek, 6 marca 2009
Album kopertowy / Envelope album
czyli wspólne wyzwanie z Chwilką.
Jakiś miesiąc temu naszło nas z Chwilką na wspólne wyzwanie. Kilka dni omawiałyśmy szczegóły. W końcu stanęło na albumie z kopert, dowolnych, ale kopert.
Temat wyzwania póki co owieję tajemnicą ;-), ale już niebawem, bo po weekendzie trzeba będzie coś pokazać-wtedy zasłona opadnie.
Póki co pokazuje zajawkę swojego kopertowca.Z wlasnorecznie robionymi chmurkami na wzór tych z Sassafras.
Postawiłam sobie sama wyzwanie--zrobić coś baaardzo prostego.
Here is a little bit of my album, for challenge with Chwilka.
czwartek, 5 marca 2009
Witaj na Świecie, Laurko !

Welcome to the World, Laura!
Kartka powstała na okoliczność urodzin Laurki-córeczki Kasi-naszej Majówki.
Laura urodziła się 22.02, kilka dni przed planowany terminem cc.
A Kartka-zainspirowana kartkami ubrankowymi Agnieszki . Ja postanowiłam zrobić "swoją " wersje czyli body.
The card is for my friend, Kasia, who had a baby girl on February 22nd. The Card was inspiring by Agnieszka and her "clothes" cards.

Nadszedł marzec, może nawet i wiosna idzie.....

Here is March.
Od kilku dni dopadł mnie jakiś marazm, na nic nie miałam chęci ani siły.
Dziś , zachęcona coraz lepszą pogodą za oknem, świecącym słońcem i śpiewem ptaków, postanowiłam iśc na spacer w poszukiwaniu natchnienia.
Zabrałam Pawełka i aparat i wyruszyłam.
miałam naprawdę dużo szczęścia--wiosna aż się dobijała do mnie.
Podładowałam akumulatory, chyba pomału łapię wenę........
I was in a bad mood for a couple of days. I needed sun and some inspiration for work.
So, today, when I saw beautiful sun,I decided to go for a walk.
I took my little one Pawełek and my camera and went looking for inspiration.
I found SPRING, so here it is:
A póki co pokażę wam tę "wiosnę".









i mój kochany Pafik w promieniach słoneczka :)
sobota, 28 lutego 2009
Ramka dla Flo/ Frame for my friend Flo
A właściwie dla Jej siostry, na 25 urodziny.
Exactly , for Her sister's 25th B-Day.
Taka ni ramka ni albumik, zdjęcia cioci z siostrzeńcami :) żeby mogła patrzeć siedząc w domu na obczyźnie :)
Zostawiłam 2 strony wolne, na wstawienie zdjęć przez Jubilatkę-mam nadzieje ze pomysł się Jej spodoba.
Do zrobienia ramki użyłam baz GIZMO oczywiście ze SCRAPIŃCA Sami zobaczcie co ona tam wyczarowała!!!
Bazę pomalowałam w całości piaskową farbą akrylową i dopiero na tym naklejałąm papiery i dodatki. Chciałam wrzucić trochę koloru i radości-żeby zimę odpędzić-a kysz !
Papiery to mój nr.1 obecnie czyli Fancy Pants, no i dodatki własnoręcznie wycnane SLICE'm :) jest radocha, mówię wam!!!!!
I used chipboard album from Gizmo's store "Scrapiniec" and papers from "Fancy Pants" paper kits ( actually my nr.1 papers !). I made all the elements with my SLICE machine. I had a great time doing it!!

A tak toto stoi sobie, w 3 różnych ustawieniach, a jak się znudzi ;-) zawsze można złożyć i jest album.


i na deser kilka detali:
Exactly , for Her sister's 25th B-Day.
Taka ni ramka ni albumik, zdjęcia cioci z siostrzeńcami :) żeby mogła patrzeć siedząc w domu na obczyźnie :)
Zostawiłam 2 strony wolne, na wstawienie zdjęć przez Jubilatkę-mam nadzieje ze pomysł się Jej spodoba.
Do zrobienia ramki użyłam baz GIZMO oczywiście ze SCRAPIŃCA Sami zobaczcie co ona tam wyczarowała!!!
Bazę pomalowałam w całości piaskową farbą akrylową i dopiero na tym naklejałąm papiery i dodatki. Chciałam wrzucić trochę koloru i radości-żeby zimę odpędzić-a kysz !
Papiery to mój nr.1 obecnie czyli Fancy Pants, no i dodatki własnoręcznie wycnane SLICE'm :) jest radocha, mówię wam!!!!!
I used chipboard album from Gizmo's store "Scrapiniec" and papers from "Fancy Pants" paper kits ( actually my nr.1 papers !). I made all the elements with my SLICE machine. I had a great time doing it!!

A tak toto stoi sobie, w 3 różnych ustawieniach, a jak się znudzi ;-) zawsze można złożyć i jest album.


i na deser kilka detali:
poniedziałek, 23 lutego 2009
Co to był za weekend !
Najpierw w sobotę spotkanie Krakowskich Wariatek Scrapowych :hahaha:, było jak zwykle śmiesznie i wesoło, mało scrapowo, ale za to treściwie gabinetowo :D. Było sprzedam-kupie, było wycinanie SLICE'm, i było też zimno .......... ale tylko w sali.
(fotki dzięki uprzejmości Flory )
A ja dostałam coś pieknego, od Chwilki, sliczne pudełko na "skarby" Pawełkowe:
Po powrocie zaliczyłam z moimi chłopakami cudny zimowy spacer.
A w niedzielę tak mnie wzięło, że upiekłam dla nas chleb.
Miałam nadzieje, że zostanie go do dzisiaj, jednak zniknał bardzo szybko, połowa jeszcze jak był ciepły. Będę jak nic musiała to powtórzyć!!!
A tymczasem zagłębiam się w świat wycinania SLICE'm, a potem w świat albumiku na 3 miesiąc Pawełka.
No tak, tak, To dziś właśnie mijają 3 miesiące ;) Czas pędzi nie ma co..............
miłego dnia dla wszystkich !
Subskrybuj:
Posty (Atom)



