sobota, 11 grudnia 2010

Następny raz na wiosnę

Turnus jest już zakończony, jutro wracamy do domu. Teraz trzeba szybkosie ogarnąc i szykować do świąt.
Jednak nie to będzie nam zaprzątać myśli, a fakt że możliwe że Witusia będzie czekać operacja rączki. Wszystko sie okaże 22.01 podczas konsultacji z prof.Gilbertem.

A tymczasem małe podsumowanie

masaż

Trening czyni mistrza ;)

plumkanie i ćwiczenia na basenie

 zabiegi na fizykoterapii

obowiązkowe frytki w barze ;)

no i najważniejsze--ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia.......

a po ćwiczeniach relaks w śniegu :)

A tymczasem już nie mogę się doczekać zobaczenia swoich scrapowych przydasiów, w tym nowych papierów ILS "herbarium".Na scrapowanie jednak pewnie przyjdzie mi poczekać.

Ze śnieżnymi pozdrowienieniami

8 komentarzy:

asica.p pisze...

buziaki dla Was!dzielny Wituś:)

Ludkasz pisze...

Ściskam serdecznie:)

jola_zola pisze...

Podziwiam Witusia, jest niezwykłym dzieckiem:)
a Ty niezwykła Mamą:):):)
pozdrawiam

UHK Gallery pisze...

Trzymam kciuki, zeby było jak najlepiej!!!

Encza pisze...

Trzymam kciuki aby było coraz lepiej!
pozdrawiam:)

Jaszmurka pisze...

:*

chwilka13 pisze...

ściskam Was gorrrąco!

agni pisze...

Masz dzielnego synka. Trzymam kciuki.