poniedziałek, 16 lipca 2012

i jeszcze jeden.....i jeszcze raz.....

Trochę pozlotowo jeszcze chciałam. Mianowicie, akurat w ten dzień przypadały moje kolejne 18+ urodziny, i dziewczyny z Dream teamu zrobily mi mega niespodziankowo-prezentowy dzień, którego zwieńczeniem w Warszawie było wykonanie "100 lat" przez tercet grający przed fortem.



Oczywiście zwabiona zostałam podstępem i zostałam zaskoczona w 1000%. Mina i moja  i pozostałych dziewczyn została uwieczniona, co tez własnie oscrapowałam. Scrap jeszcze z zeszłego tygodnia, ale w natłoku wrażeń całkowicie zapomniałam o opublikowaniu.


(papiery heyday, Studio calico, foty autorstwa Ani-Marii)






6 komentarzy:

jola_zola pisze...

a no widzisz...
a ja z koleżanką zastanawiałyśmy się dlaczego ta trójka w taki gorąc przyszła do parku grać... Myślałyśmy, że chcieli skorzystać z dużej ilości ludzi przewijających się tego dnia przez Fort by spróbować troszeczkę zarobić a tu taki fajny powód:):):)
gratuluję przyjaciół i wszystkiego najlepszego w takim razie życzę:):):)

Tusia pisze...

Booooskiii scrap!!!!

MonaGee pisze...

jola_zola- hahahah nie no raczej grali dla kasy, nie specjalnie dla mnei tam przyszli, po prostu laski poprosiły och o zagranie 100 lat dla mnei :D

ann pisze...

śliczny!

Gwendoline pisze...

Very nice colors and lay out.

Jaszmurka pisze...

Na na na cudny czas! Czaderski scrap :*:*