niedziela, 21 lutego 2010

ZEGAR oraz Sobotni zlot SzKrapoWnic

Sobota była pełna wrażen. A zaczęło się od MEGA niespodzianki scrapowej, którą wręczyła mi moja droga Chwilka.
Nie mogła lepiej trafić i tematycznie i kolorystycznie--- doatałam NIESAMOWITY scrapowy zegar, w którym sobie mogę wymieniać zdjęcia, i który już wisi w pokoju dzieci i odmierza nam czas.

DZIEKUJE Ci kochana paskudo normalnie!!!!! Jest niesamowity!!!!!!!!!!


(zdjęcie podkradlam ;) )

A potem już pojechałyśmy na Comiesięczny sobotni Zlot wariatek scrapowych ;)
Frekwencja dopisała,humory jak zwykle też, no i Miako równie nie zawiodła.

Tym razem udało sie także "coś zrobić" oprócz gadania, smiania i kupowania ;-)

Jak widac było to wielostopniowe kolorowanie stempli i bardzo dziekuje Oliwiaen za kursik Magnoliowy :) i prze-cenne i ciekawe rady z chusteczkami. muuua






Co poniektórzy, oprócz tego że robia boskie albumy i scrapy, potrafią fantastycznie zająć sie dzieciakami..... ( K-Maja--bedę pamiętać o tym!!!!!!!! )

 

 

 

były smakołyki i życzenia i zaległe prezenty urodzinowe
 

No i oczywiście "SZAŁ ZAKUPÓW". Mina Oliwiaen--BEZCENNA!!!!



 

 

Widać, wszyscy trenują przed Kwietniowym CRAFTSHOW ;)

Po wiecej fotek wpadnijcie do Rydii i Ludki

4 komentarze:

anet pisze...

oj ale żałuję, że znowu nie mogłam być.......
prezent świetny:)

chwilka13 pisze...

ja Ci dam "paskudo"! :)))

niech Ci tyka radośnie :))))

chwilka13 pisze...

aaaaa, i Twoje pokolorowane stemple no i lifta rada bym zobaczyć :)

Oliwiaen pisze...

Hahaha, wykasuj te zdjęcia, ja zawsze wychodzę koszmarnie! Ale spotkanie było świetne, mam nadzieję na szybką powtórkę! :-DDD