poniedziałek, 10 maja 2010

Great escape

czyli Pafciu na spacerze.

Jak sie puści biegiem, to serio ciężko go dogonic :)

Great escape

scrap jest liftem tej pracy;


większa fotka tutaj

papiery ILS-Piknik party, about spring,owocówki
kit kwietniowy i lutowy ILS
brads basic Grey

5 komentarzy:

Tusia pisze...

Świetne LO! Bardzo mi się podoba - idealnie oddaje nastrój ucieczki :)

Oliwiaen pisze...

Właśnie - wygląda, jakbyś coś sobie właśnie dłubała, nagle rzuciła wszystko i w pogoń :-)) Kapitalne tło do tematu :-))
Też już się kiedyś zastanawiałam jak to jest, że kiedy dzieciak już wpadnie, o co chodzi z tym chodzeniem, to nagle jakby mu motorek się włączał, że dorosły dogonić nie może :-)

MonaLisa pisze...

Oliwiaen-własnie przezywam to po raz pierwszy, Wito mógł 24/d siedzieć w wóżku, ten jak tylko sie puści to koniec---za chiny go spowrotem nie wsadzisz o_0....... a dogonic to ju nie powiem :)

coco.nut pisze...

super LO!!!

dul pisze...

Przepiękny, "bogaty" LO.