sobota, 5 lutego 2011

I co z tym śniegiem????

Zabrzmialo jak tytul książki jakiś ;P
W każdym razie wygląda na to że zima juz powiedziała swoje ostatnie słowo. Szkoda. Wczoraj rano padal snieg i miłam nadzieje, że napada dużo, a tu po południu nic juz nie zostalo. Skandal :D



Feb 4/28 - {where is the snow??}


W związku z tym nadszedł chyba czas na scrapowanie tegorocznych zimowych zdjęc.
No tak, zeszloroczne jeszcze czekają, ale sie doczekają, niebawem.
Tymczasem jednak kolejny MAsochistyczny lift, tym razem ta praca . Właściwie to miał ten lift nie powstać, ale jak zobaczyłam lifta AM, i że go "ugryzla" troche inaczej to spróbowałam. No i wyszlo tak:





dużo tekstur- prawy róg górny to paski ze sticky canvas, podartego papieru ryżowego
gruba warstwa bialej akrylówki nakładana palcem,zmaskowane sniezynki i serwetka pociagnięte distressem,trochę malowania akwarelami.....
chlapania jak zwykle za pomocą glimerrów
do tego filcowe biale zawijasy i gwiazdki i wycinanki snieżynkowe.
reszta pracy jak widac ;)

A czy wy już zaczęłyście scrapować zimowe fotki???

2 komentarze:

Pappu pisze...

u nas tez cudnie bialo wczoraj bylo a dzisiaj woda stoi na podworku:(
pozdrawiam goraco:*

chwilka13 pisze...

ja tam za śniegiem nie tęsknię ;)
zaszalałaś na tym scrapie!