Niestety, z różnych przyczyn póki co nie jestem w stanie scrapować, musiałam również zrezygnować z kilku scrapowych propozycji, ale życie układa różne scenariusze.Właściwie ciężko mi określić jak szybko wrócę do mojego zakątka i będę robić nowe prace, ale dziś pokażę wam wpis do handbooka, który zaczęłam w połowie lipca a skończyłam (tylko dodając stempelki ) wczoraj.
Tymczasem dziękuje wszystkim za odwiedziny. Mam nadzieję że niebawem powrócę do świata scrapowego....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luźne :gatki:. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luźne :gatki:. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 lipca 2013
sobota, 7 maja 2011
Scrapbookingowy dzień!
Dziś przypada międzynarodowy dzien scrapbookingu, w związku z tym na blogu ILS pojawiła się pierwsza z cyklicznych zabaw, czyli mapka ( z nagroda oczywiście). Termin zgłaszania prac do 28.05.
Serdecznie zapraszamy was do zabawy z tą świetna mapka Mumy. Na blogu ILS możecie zobaczyć wszystkie fantastyczne prace naszego DT
a tu juz moja interpretacja. Foto z cudnego wypadu z cudnymi wariatkami .
Takie imieninowe XoxO
Serdecznie zapraszamy was do zabawy z tą świetna mapka Mumy. Na blogu ILS możecie zobaczyć wszystkie fantastyczne prace naszego DT
a tu juz moja interpretacja. Foto z cudnego wypadu z cudnymi wariatkami .
Takie imieninowe XoxO
(papier lavender emotions ILS)
poniedziałek, 2 maja 2011
Wiosennie
Po kilku dniach zwariowanego wypoczynku na łonie natury, z kilkoma cudownymi babkami, wczoraj zawitałam do domu. A tu juz maj, i to w całym swym pięknie! Ogród rozkwita.......
Dziś wyciagnęłam z czeluści lustrzankę i postanowiłam uwiecznić to i owo :)
Dziś wyciagnęłam z czeluści lustrzankę i postanowiłam uwiecznić to i owo :)
pomału rosnące czerwone porzeczki i pracowita biedronka
Jedna wisnia juz przekwitła....
Druga wiśnia jest w pełnym rozkwicie.....
Dobrze że weekend Majowy jeszcze trwa!!!!
wtorek, 22 lutego 2011
Zaniemoglam
leże i kwiczę. i mnie choróbsko dopadło. No cóz, po 2 latach to chyba sukces ;)
Plecy mam ze wszystkimi wyzwaniami,paierkowa robotą i wogóle.
Nawet zdjęć nie robię. To jest z weekendu
Plecy mam ze wszystkimi wyzwaniami,paierkowa robotą i wogóle.
Nawet zdjęć nie robię. To jest z weekendu
Pocieszające, że po ponad 14 dniach przynajmniej dzieci w miarę zdrowe.
Z kichnięciem pozdrawiam
piątek, 28 stycznia 2011
tu i tam
bida z nedzą............
zaleglości się tworzą, rózne, scrapowe i podlużne.
troche udaje mi sie uwieczniać styczniowe dni, to juz rok ja cykam sobie fotki (w miarę) codziennie.
jedynie "365" nei opisuje, a może powinnam???
czasem mnie przerastaja wszechobecne trendy-czy to światowe czy to scrapowo-fotkowe.
A tymczasme tu i teraz mam obcięty opuszek kciuka lewego co mi znacznie utrudnia zycie-codzienne i scrapowe.
jak to sie wszystko ze sobą łączy.
A jutro Pablito ma bal karnawalowy-miał byc klown będzie policjant-cóz jego wybór, nei będe narzucac :D
My z Wito konczymy 3 tydzien ćwiczen-zostana jeszcze 7.
Oby do wiosny!
I takie szybkie spojrzenie ostatniego tygodnia:
I jeszcze cos---zakochalam sie w Bento. Bardzo. Nawet troche zmodyfikowane wprowadzilam w życiu u nas w domu. Kto by nie chcial zjeść takiego śniadania w pracy lub w szkole, co???
zaleglości się tworzą, rózne, scrapowe i podlużne.
troche udaje mi sie uwieczniać styczniowe dni, to juz rok ja cykam sobie fotki (w miarę) codziennie.
jedynie "365" nei opisuje, a może powinnam???
czasem mnie przerastaja wszechobecne trendy-czy to światowe czy to scrapowo-fotkowe.
A tymczasme tu i teraz mam obcięty opuszek kciuka lewego co mi znacznie utrudnia zycie-codzienne i scrapowe.
jak to sie wszystko ze sobą łączy.
A jutro Pablito ma bal karnawalowy-miał byc klown będzie policjant-cóz jego wybór, nei będe narzucac :D
My z Wito konczymy 3 tydzien ćwiczen-zostana jeszcze 7.
Oby do wiosny!
I takie szybkie spojrzenie ostatniego tygodnia:
1. Jan 22/31 - {runaway train}, 2. jan 23/31 - {cinnammon rolls}, 3. making some cookies, 4. jan 24/31- {blue}, 5. JAN 26/31 - {...}, 6. Jan 27/31 - {thumb UP!}
I jeszcze cos---zakochalam sie w Bento. Bardzo. Nawet troche zmodyfikowane wprowadzilam w życiu u nas w domu. Kto by nie chcial zjeść takiego śniadania w pracy lub w szkole, co???
1. Angry birds bento, 2. Potsticker Bento, 3. Duo Bunnies, 4. Quail egg Bunnies Bento, 5. Bunnywich Bento, 6. Elephant and tangerine Bento, 7. russian flavors bento, 8. Bento Cake Courgette and Goat Cheese II, 9. Yellow Ears Rabbit
Miłego piatku życzę.
p.s fajnie że ktoś tu zagląda i pisze komentarze, choć nie to najważniejsze, ale dobrze wiedzieć, że mimo wstawiania wpisu scrapowego raz na jakiś czas, a w między czasie zachwycania się wieloma innymi rzeczami, nadal są chętni by tu kliknąć. Fajni jesteście :) Dziękuje.
niedziela, 16 stycznia 2011
Jeżyki
Nie, bez obaw, nie bedzie to nigdy blog kulinarny ;) nie zamierzam takowego prowadzić :D
Ale dziś chce podzielić się z wami przepisem, który jest w mojej rodzinie od zawsze i zawsze się sprawdza.
Robi sie to szybko i bez pieczenia.
Te ciasteczka to
Do gorącego dodać płatki górskie, można dodać tez bakalie - skórkę pomaranczowa-orzechy-rodzynki
Z tej masy z płatkami kłaść łyżeczką małe kopczyki. Zostawić do stężenia.
Wyglada to mniej więcej tak:
ja tym razem miałam mniej płatków górskich wiec dołożyłam otręby pszenne, dlatego ciastka sa bardziej płaskie
Ale dziś chce podzielić się z wami przepisem, który jest w mojej rodzinie od zawsze i zawsze się sprawdza.
Robi sie to szybko i bez pieczenia.
Te ciasteczka to
"Jeżyki"
1/2 kostki margaryny kasi/palmy etc lub masła ( co kto woli)
2 szkl cukru,
4 łyżki stołowe kakao,
8 łyżek mleka,
2,5-3 szkl płatków owsianych górskich,
cukier i kakao zmieszać ze sobą w garnku, jak się połączą dolać mleko i mieszać żeby nie było grudek, dodać margarynę
wszystko w garnku doprowadzić do wrzenia. Ściągnąć z ognia.
cukier i kakao zmieszać ze sobą w garnku, jak się połączą dolać mleko i mieszać żeby nie było grudek, dodać margarynę
wszystko w garnku doprowadzić do wrzenia. Ściągnąć z ognia.
Z tej masy z płatkami kłaść łyżeczką małe kopczyki. Zostawić do stężenia.
Wyglada to mniej więcej tak:
ja tym razem miałam mniej płatków górskich wiec dołożyłam otręby pszenne, dlatego ciastka sa bardziej płaskie
smacznego
środa, 12 stycznia 2011
a wczoraj
Wczoraj Wito dzielnie ćwiczył, wiec w nagrode poszliśmy do McD i dostał lody jakie zechce, wybrał najwieksze-mcFlurry ze smarties i polewa karmelową. Matko, myślałam ze polegnie, ale nie, on zjadł cale.
Ja natomiast w nagrode za dzielność kupiłam sobie w Starbucks Caramel Machiatto.
Ja natomiast w nagrode za dzielność kupiłam sobie w Starbucks Caramel Machiatto.
To było wczoraj, wczoraj tez mialam plan masochistycznego liftowania, ale nie powiódłe sie.
Może dzis sie uda :)W każdym razie jutro kolejna publikacja.
A tymczasem miłego, słonecznego dnia~!
wtorek, 11 stycznia 2011
No to lecimy z koksem
Kolejny dzień, kolejne wyzwanie u MAsochistek. NIebawem w tv sie bedzie o nas mówilo-że mężowie zaniedbani, dzieci glodne, w domu bajzel :D hahahaha, "ale za to jakie scrapy panie powstają " ;)
Edycja 6 jest Katasiaczkowa-czyli lżejsza, milsza i wogóle.
Scrap do zliftowania był taki, z drucikiem :D
A tu juz moja interpretacja :D
Edycja 6 jest Katasiaczkowa-czyli lżejsza, milsza i wogóle.
Scrap do zliftowania był taki, z drucikiem :D
A tu juz moja interpretacja :D
coś czuje że będą piękne prace w tej edycji.
A żeby nie zwalniac tempa, niebawem kolejny lift.
A tymczasem zmykam w poranne korki,Wito po ponad 4 miesiącach doczekał się rehabilitacji na NFZ noi i jedziemy.Będzie głośno i dramatycznie. Trzymajcie kciuki !
niedziela, 9 stycznia 2011
Różne różności ( w tym zaległości)
Mijający weekend był dośc pracowity. i domowo i scrapowo.
Najpierw w sobotę robilismy z Witkiem kartki dla babć i dziadka na ich Święto. Zabawa jak zwykle była przednia a dziadkowie sie ucieszyli z kartek (nie mógl wytrzymac :D )
Najpierw w sobotę robilismy z Witkiem kartki dla babć i dziadka na ich Święto. Zabawa jak zwykle była przednia a dziadkowie sie ucieszyli z kartek (nie mógl wytrzymac :D )
W sobote również była kolejna edycja MAsochistycznego wyzwania, tym razem praca taka:
i mój lift ( chyba zbyt luźny ;) )
Natomiast niedzielę spędzilismy z Witkiem na długasnym spacerze po bulwarach wiślanych, zabawie w policjantów i przestepców i takich tam, chłopackich zabawach na świeżym powietrzu.
No i oczywiście zaliczyliśmy "serduszka" czyli datek na WOŚP.
A jutro............... jutro kolejny scrap MAsochistyczny............. tym razem będzie mój-straszny-wybór. Szykujcie się!!!
czwartek, 6 stycznia 2011
Mroźno i słonecznie.
Bardzo dzisiaj był fajny dzień. pogodowo. Witek spedzil kilka godzin na spacerze na kopiec Pilsudskiego i spowrotem. Było fantastycznie i do tego jakie widoki :)
ooooo, takich jak ten, naprzykład
a wczoraj miałam fazę muffinkową,głownie ze wzgledu na moich " żarłoków"
ooooo, takich jak ten, naprzykład
To na razie! Lecę do scrapowania ;D
środa, 5 stycznia 2011
hop hop ,wyniki juz są.
Otóz i losowanie. wpisów było 27, ale dwa pierwsze wpisała jedna osoba, wiec policzyłam od drugiego. tak więc do losowania poszło 26 numerów,.
Chciałam poinformować, że szczęsliwy wpis pod urodzinowym liftem ILS-owym nalezy do
Chciałam poinformować, że szczęsliwy wpis pod urodzinowym liftem ILS-owym nalezy do
CHWILKI.
gratulacje!
Bardzo dziekuje wam za udział, za wszystkie 26 wpisów :)
A do wygranej osoby poleci kolekcja ILS Beyond imagination..Poproszę cie o pelny adres na mail.
A, i jeszcze coś. Wpadnijcie na Art-piaskownice i zobaczcie najnowsze wyzwanie liftowe.
miłej nocy
sobota, 1 stycznia 2011
kalendarzowo i nie tylko
Witajcie w 2o11 :) Mam nadzieje,że świetnie spędziłyście Sylwestra!
Wogóle to fajna dzis data - 1.1.11
i fajnie mi sie rok zaczął-od antybiotyku dla Pafcia. No ale trzeba przetrwac-taka pora!
papiery to delikatne HERBARIUM z ILS.
Wogóle to fajna dzis data - 1.1.11
i fajnie mi sie rok zaczął-od antybiotyku dla Pafcia. No ale trzeba przetrwac-taka pora!
A tymczasem pokazuje jeszcze zeszłoroczne wyroby czyli kolejne 2 sztuki kalendarzy, powstałe dla reszty kobiet w rodzinie Ani :)
spodobały się.
papiery to delikatne HERBARIUM z ILS.
piątek, 31 grudnia 2010
Tradycyjnie
. Miałam zrobic spore podsumowanie, takiw wypasione i wogóle.Ale nie będzie go.
Od południa walczymy z temp u Pafcia, konsultując sie z nasza niezastapioną pediatrą przez komórkę, łapiemy siuśki do woreczka ( 1 sie przelał ) i jadąc pól miasta żeby ten mocz dać do zbadania. Przetrząsałam mieszkanie w poszukiwaniu antybiotyku jakiegoś, bo nie mam recepty, a bez recepty nikt mi go nie sprzeda. Uffffff.
No ale podsumowywac miałam...............
To może scrapowe podsumowanie. Narobiłam scrapów jak wariatka ( jak na mnie), do tego trafiłam do DT ILS i do Art-Piaskownicy, z czego bardzo się ciesze, bo mnie to mobilizuje i zmusza do pracy. I to dobrze.!!!
Co prawda opusciłam sie w kupowaniu przydasiów, ale i tak myślę, że moim scrapom niewiele brakuje ;)
O , i jaka skromna sie zrobiłam.
Jakoś w tym roku czuję się spełniona scrapowo i społecznie.Festiwal scrapbookingu i Scrapfest w Krakowie, do tego kilka spotkań krakowskich to było baaardzo twórcze :) I za to bardzo dziekuje wszystkim moim starym i nowym scrapowym koleżankom.
A moim ukochanym wariatkom scrapowym z ILS-u i Paiskownicy to wogóle juz dziekuje, za to że są , mobilizują, wspierają i pomagają. Naprawdę, dobrze że was mam.!! :** LOWE WAS MOCNO!!!
a teraz pigułka scrapowa, ciężko mi było ograniczyc sie do 16......
Od południa walczymy z temp u Pafcia, konsultując sie z nasza niezastapioną pediatrą przez komórkę, łapiemy siuśki do woreczka ( 1 sie przelał ) i jadąc pól miasta żeby ten mocz dać do zbadania. Przetrząsałam mieszkanie w poszukiwaniu antybiotyku jakiegoś, bo nie mam recepty, a bez recepty nikt mi go nie sprzeda. Uffffff.
No ale podsumowywac miałam...............
To może scrapowe podsumowanie. Narobiłam scrapów jak wariatka ( jak na mnie), do tego trafiłam do DT ILS i do Art-Piaskownicy, z czego bardzo się ciesze, bo mnie to mobilizuje i zmusza do pracy. I to dobrze.!!!
Co prawda opusciłam sie w kupowaniu przydasiów, ale i tak myślę, że moim scrapom niewiele brakuje ;)
O , i jaka skromna sie zrobiłam.
Jakoś w tym roku czuję się spełniona scrapowo i społecznie.Festiwal scrapbookingu i Scrapfest w Krakowie, do tego kilka spotkań krakowskich to było baaardzo twórcze :) I za to bardzo dziekuje wszystkim moim starym i nowym scrapowym koleżankom.
A moim ukochanym wariatkom scrapowym z ILS-u i Paiskownicy to wogóle juz dziekuje, za to że są , mobilizują, wspierają i pomagają. Naprawdę, dobrze że was mam.!! :** LOWE WAS MOCNO!!!
a teraz pigułka scrapowa, ciężko mi było ograniczyc sie do 16......
1. 5 years old, 2. BIG city, 3. Snow Angel, 4. Bunch of flowers, 5. MODEL, 6. May 26/31 - {Artist}, 7. My little Tyke - {Explored !}, 8. may 29/31 {mamy WOLNE}- Explored, 9. June 20/30- {shoes} - [ Explored ] :), 10. August 24/31 - {lazy day}, 11. August 29/31 -{PLAY}, 12. Like mother like son, 13. JOY, 14. ..... with my boys, 15. flickr.com/photos/35714282@N06/5120681305/, 16. {Boy's talk}
Podsumowanie "życiowe" nie będę robić. Były dobrze, ale zawsze sie chce by było jeszcze lepiej. i zdrowiej. i oby wlaśnie ten Nowy Rok był dla wszystkich zdrowszy!
Moc pozytywnych emocji Wam śle. szczęśliwego Nowego Roku!
(uwaga, bedzie tandetnie ;) hahahahahaha )
piątek, 24 grudnia 2010
Radosnych i spokojnych
i jeszcze zdrowych. I rodzinnych. I takich które będziecie wspominać do nastepnego roku.
Wesolych Świąt!
******************
A po Wigilijnych smakołykach, szaleństwach i zabawach można wyglądać tak:środa, 22 grudnia 2010
Święta i ho ho hoooo
Ale mnie tu nie było :)
Zapracowana jakaś jestem ;P hehehe
Oczywiscie przygotowania do Świąt ida pełną parą i nawet nie wiem jak to sie stało, że nie planując UPIEKŁAM PIERNICZKI! to chyba jakas blogowo-facebookowa plaga czy co????
W każdym razie upiekłam, mało tego OZDOBIŁAM lukrem, dwoma warstwami.............. czy ja napewno sie dobrze czuję????
Pochowałam w pudełka ( mimo że piekłam wersję "soft") -głownie ze względu na łakomczuchy domowe ;) dla nich i setka pierniczków to nie problem o_0.
a oto i moje niespodzianki:
Zapracowana jakaś jestem ;P hehehe
Oczywiscie przygotowania do Świąt ida pełną parą i nawet nie wiem jak to sie stało, że nie planując UPIEKŁAM PIERNICZKI! to chyba jakas blogowo-facebookowa plaga czy co????
W każdym razie upiekłam, mało tego OZDOBIŁAM lukrem, dwoma warstwami.............. czy ja napewno sie dobrze czuję????
Pochowałam w pudełka ( mimo że piekłam wersję "soft") -głownie ze względu na łakomczuchy domowe ;) dla nich i setka pierniczków to nie problem o_0.
a oto i moje niespodzianki:
i śnieżynka, wzór z którego jestem najbardziej zadowolona :) i dumna
czwartek, 16 grudnia 2010
ŚWIĘTUJEMY DRUGIE URODZINY I {LOWE} SCRAP!!!
Z okazji drugich urodzin I {lowe} SCRAP zorganizowałyśmy na ILSowym blogu grupowy ScrapLift.
Każda z nas liftowała specjalnie na tę okazję zrobiony scrap Anny-Marii, którego głównym tematem jest właśnie grupa I {lowe} SCRAP.
Jeśli chcecie wziąć udział w konkursie, w którym można wygrać ponad 2,5 kg papierów marki ILS niezwłocznie kliknijcie TUTAJ, a dowiecie się wszelkich szczegółów na ten temat.
Jeśli chcecie wziąć udział w konkursie, w którym można wygrać ponad 2,5 kg papierów marki ILS niezwłocznie kliknijcie TUTAJ, a dowiecie się wszelkich szczegółów na ten temat.
A oto i mój (trochę luźny) lift
papiery użyte w scrapie są na nim podpisane :) reszta to baza czarna ze sklepu ILS, guziki ILSowe i owocowe wycinanki z papierów ILS
Jedna z osób która zostawi komentarz pod TYM postem oraz napisze na swoim blogu krótką notkę na temat urodzin I {lowe} SCRAP i podlinkuje odniesienie do bloga ILS , stanie się szczęśliwą posiadaczką jednej z dwóch najnowszych kolekcji: look@me bądź Beyond Imagination (napiszcie w swoim komentarzu którą z kolekcji chciałybyście otrzymać).
Zapraszam Was na rundkę po blogach ILSowego Design Teamu - zostawiając komentarz na każdym z nich zwiększacie swoje szanse na wygraną!
Ania-Maria
Muma
Olennka
Madzioza
Gunia
Encza
Makówka
Nulka
Dzieje się, dziejee....
Po pierwsze juz są, cudne, przepiekne papiery z dwóch najnowszych kolekcji ILS, look@me i Beyond imagination.
Jedne zrobione komputerowo, drugie wymalowane przezdolnymi łapkami przez Anię-Marię.
Tutaj można wpisywać Zyczenia urodzinowe dla ILS, który jest juz 2 lata na rynku! A do rozdania są papiery z najnowszych kolekcji.
To nie koniec atrakcji- jeszcze dziś i jutro bedą ciekawe rzeczy do zobaczenia!!!!
**************
Po drugie, chcialm i tutaj podziekować wszystkim osobom, które sie zaangażowały w pomoc dla mojego Witusia, za wszystkie cudne rzeczy, które codziennie splywają od WAS do mnie-staram sie na bierząco wystawiac je na aukcje!!!!. dziękuje dziewczynom z DT ILS oraz załodze Art-Piaskownicy za nagłosnienie akcji i za cudne rękodzieło, które przekazały.
Kochane scraperki-jesteście NIEZAWODNE!!!! Dziekuje Wam za pomoc!!!
-->SĄ TUTAJ
do uslyszenia jeszcze dziś (chyba)
Jedne zrobione komputerowo, drugie wymalowane przezdolnymi łapkami przez Anię-Marię.
Tutaj można wpisywać Zyczenia urodzinowe dla ILS, który jest juz 2 lata na rynku! A do rozdania są papiery z najnowszych kolekcji.
To nie koniec atrakcji- jeszcze dziś i jutro bedą ciekawe rzeczy do zobaczenia!!!!
**************
Po drugie, chcialm i tutaj podziekować wszystkim osobom, które sie zaangażowały w pomoc dla mojego Witusia, za wszystkie cudne rzeczy, które codziennie splywają od WAS do mnie-staram sie na bierząco wystawiac je na aukcje!!!!. dziękuje dziewczynom z DT ILS oraz załodze Art-Piaskownicy za nagłosnienie akcji i za cudne rękodzieło, które przekazały.
Kochane scraperki-jesteście NIEZAWODNE!!!! Dziekuje Wam za pomoc!!!
-->SĄ TUTAJsobota, 11 grudnia 2010
Następny raz na wiosnę
Turnus jest już zakończony, jutro wracamy do domu. Teraz trzeba szybkosie ogarnąc i szykować do świąt.
Jednak nie to będzie nam zaprzątać myśli, a fakt że możliwe że Witusia będzie czekać operacja rączki. Wszystko sie okaże 22.01 podczas konsultacji z prof.Gilbertem.
A tymczasem małe podsumowanie
A tymczasem już nie mogę się doczekać zobaczenia swoich scrapowych przydasiów, w tym nowych papierów ILS "herbarium".Na scrapowanie jednak pewnie przyjdzie mi poczekać.
Ze śnieżnymi pozdrowienieniami
Jednak nie to będzie nam zaprzątać myśli, a fakt że możliwe że Witusia będzie czekać operacja rączki. Wszystko sie okaże 22.01 podczas konsultacji z prof.Gilbertem.
A tymczasem małe podsumowanie
masaż
Trening czyni mistrza ;)
plumkanie i ćwiczenia na basenie
zabiegi na fizykoterapii
obowiązkowe frytki w barze ;)
no i najważniejsze--ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia.......
a po ćwiczeniach relaks w śniegu :)
Ze śnieżnymi pozdrowienieniami
niedziela, 5 grudnia 2010
Kurcze, szkoda
Szkoda że człowiek juz jest na tyle stary, że nie wierzy w Mikołaja.
Patrząc od kilku dni na moje dziecko prawie czułam się jakbym sama czekała na Świętego....
Pisał listy-tzn rysowal choinki Mikołajowi, co jedna to ladniejsza, na drugiej stronie przygotował dla Mikolaja gre w kółko i krzyżyk, oczywiście polowę pól obowiązkowo zapełnił-gra żeby Mikołaj sie nie nudził, choinka w ramach prezentu bo :" mamo, cos za coś, prawda?Mikołajowi zrobi sie przyjemnie jak dostanie prezent".
Tak więc jutro będzie na parapecie czekała paczuszka, mała ale wymarzona-Czekoladowy Mikołaj z niespodzianką ( w środku), list od Mikołaja oraz taka oto rysowanka:
Już widzę te radość w oczach :) mój FAN wszelakich formacji wojskowych, przerobilismy juz legiony, II wojnę światową, ułanów, teraz na tapecie są wikingowie, rzymianie i... galowie :D
Uwielbiam te wydawnictwa, więc nie będzie zaskoczeniem jak polecę Wam pozostałe pozycje z tej serii.
Ciekawi mnie, czy Wam też brakuje tego wyczekiwania na mikołajkowy poranek i prezenty............
Patrząc od kilku dni na moje dziecko prawie czułam się jakbym sama czekała na Świętego....
Pisał listy-tzn rysowal choinki Mikołajowi, co jedna to ladniejsza, na drugiej stronie przygotował dla Mikolaja gre w kółko i krzyżyk, oczywiście polowę pól obowiązkowo zapełnił-gra żeby Mikołaj sie nie nudził, choinka w ramach prezentu bo :" mamo, cos za coś, prawda?Mikołajowi zrobi sie przyjemnie jak dostanie prezent".
Tak więc jutro będzie na parapecie czekała paczuszka, mała ale wymarzona-Czekoladowy Mikołaj z niespodzianką ( w środku), list od Mikołaja oraz taka oto rysowanka:
Już widzę te radość w oczach :) mój FAN wszelakich formacji wojskowych, przerobilismy juz legiony, II wojnę światową, ułanów, teraz na tapecie są wikingowie, rzymianie i... galowie :D
Uwielbiam te wydawnictwa, więc nie będzie zaskoczeniem jak polecę Wam pozostałe pozycje z tej serii.
Ciekawi mnie, czy Wam też brakuje tego wyczekiwania na mikołajkowy poranek i prezenty............
środa, 1 grudnia 2010
Planuję
Marzy mi się zrobić sobie takie pledy z granny squares.
Albo czapkę chociaż. :)
Troche juz wcieliłam to w życie, ale czasu teraz jak na lekarstwo......
póki co podziwiam
1. day full of crochet. , 2. Granny Square cushion 2 sides, 3. Beyond the sea baby Blanket, 4. One large grannysquare baby blanket, 5. The slouchy beanie in Cranberry, 6. Crocheted Baby Blanket, 7. Granny Squares, 8. Granny stripe WIP, 9. Beyond the Square - Motif 115
A tymczasem zaczął sie Grudzień :) bosko :) lubię jakos ten miesiąc, i pewnie gdyby nie masa spraw które teraz załatwiam to może bym sobie zmajstrowala taki journal jak Jasz............. eh losie ;)
Miłego zimowego ( cuudnego) dnia
Albo czapkę chociaż. :)
Troche juz wcieliłam to w życie, ale czasu teraz jak na lekarstwo......
póki co podziwiam
A tymczasem zaczął sie Grudzień :) bosko :) lubię jakos ten miesiąc, i pewnie gdyby nie masa spraw które teraz załatwiam to może bym sobie zmajstrowala taki journal jak Jasz............. eh losie ;)
Miłego zimowego ( cuudnego) dnia
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































